Drogi Panie Czepiaku dziś na mieście widziałem reklamę ...

... Burger Kinga. Wiem że w naszym pięknym kraju i nie tylko u naszych sąsiadów także jest zakazana reklama porównawcza produktów. Stąd zwykły proszek, inny płyn itp, ale co drogi Czepiaku jak na ekranie telewizora pojawia się produkt konkurencji i opakowanie jakie stosuje.

Wpadł do mnie dr. Kojot i zrobiliśmy sobie ...



... sweet focie z łapki 



Pozdrawiamy
Mr. Czepiak i dr. Kojot

Czy oni naprawdę mają nas...

Drogi Kojocie
Odkąd wyłączyli ci analogowy przekaz sygnału telewizyjnego zacząłeś, pisać z sensem. Nie wiem czy przypadkiem przyczyną nie jest brak dostępu do reklam? Może to i dobrze bo ja drogi Kojocie mam wrażenie, że mają mnie za coraz większego idiotę. O takie życie maskotki. Przesyłam ci mój drogi materiał którym się zajmiemy jutro.


Przyjrzyj się mój drogi przyjacielu banki chcą nam pieniądze rozdawać na podstawie naszego rozliczenia z państwowym urzędem. W niektórych reklamach Banki nie chcą nawet zaświadczeń od naszego pracodawcy, wystarczy im tylko druk jaki składamy w urzędzie skarbowym. PIT to niby co jest jak nie zaświadczenie o dochodach?


I tak drogi Kojocie robią nas w balona. Jak myślisz sprawdzimy czy bez sprawdzania wiemy, że jak wydrukujemy sobie jakiegoś PIT-a i pójdziemy do banku zapytają gdzie jest pieczątka z Urzędu Skarbowego. W reklamie tego nie powiedzą że wysłany PIT za pomocą poczty nie przejdzie w banku, no chyba że mamy PIT od Pracodawcy. Ot taka drobna zamiana Zaświadczenie o dochodach na PIT niby nic bo każdy dorosły człowiek rozlicza się z urzędem skarbowym a jednak. Ludzie się złapią bo nie pomyślą

Drogi Kojocie zazdroszczę ci że nie masz TV, ale z drugiej strony masz jeszcze komputer podłączony do internetu, więc wiesz co mam na myśli pisząc te słowa

Czy bankowcy naprawdę sądzą że Polacy to naród bezmózgich kretynów?
 Mój przyjacielu nie damy się, będziemy wyszukiwać i opisywać idiotyzmy :)
Pozdrawiam Cię ciepło i wiosennie (hehe wiosna też sie na nas obraziła i poszła gdzie indziej)
Twój Czepiak

Witajcie jak stary obyczaj nakazuje...

... powinno się przywitać ze swoimi przyszłymi czytelnikami.
Projekt Mr. Czepiak i dr. Kojot można uważać za rozpoczęty
Witajcie drodzy czytelnicy i nasi przyszli widzowie. Będziemy dawać niezły show oczywiście w naszym pokręconym mniemaniu. :)


Jak widać na zdjęciach jesteśmy tylko marionetkami w rękach człowieków. Nie lękajcie sie nas.

Pan Czepiak jest rogatą duszą która ma zawsze dużo do powiedzenia i nie zawsze mądrze. Ciągle narzeka jak mu źle, dr. Kojot to jego milczący towarzysz i przyjaciel który pomaga mu codziennie przetrwac wszelakie eksperymenty przeprowadzane nim.

Serdecznie zapraszamy do czytania, oglądania oraz komentowania.
Pozdrawiamy
Mr. Czepiak i dr.Kojot