Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina. Pokaż wszystkie posty

Moja walka ze samym sobą trwa cały czas...


Kontuzja nogi trzymała mnie długo w domu, walka z depresją uziemiała. Podcięte skrzydła pozbawione lotek powodowały że drobny ból, odciągał mnie od wyjścia z domu. ale mimo problemów wyszedłem...





dokąd zaszedłem i gdzie byłem zapraszam do lektury...

Kroplą deszczu namaluje ci...

no nie wiem czy można cokolwiek deszczem namalować, ale jak pada deszcz to czasem wychodzi tęcza. Depresyjna pogoda, wpływa na mój stan bardzo przygnębiająco. Mimo to potrafię wyjść z aparatem i zrobić coś dla siebie.