Jak wiadomo, jestem wrakiem. Są takie chwile kiedy myślę aby się poddać. W poniedziałek coś we mnie pękło, spakowałem plecak i 17 czerwca 2013 roku narodziłem się na nowo. Nie wiem czy teraz nie będę musiał zmienić numeru Pesel, dowodu osobistego i wrócić do szkoły ;)
Jeśli chcecie wiedzieć co sie stało zapraszam do lektury
