Czy reklamy to ściemy ...

Ależ oczywiście że tak weźmy np, zdjęcia z menu Mc Donald's skłania nas abyśmy zgłodnieli, pokazuje sie nam z najlepszej strony

#wekiblu ... popularny Polski hash tag na instagram

Podzielić się dziś z Wami chce tym co mnie spotkało ostatnio na wyjeździe. Z powodów problemów z układem moczowym często korzystam z toalety. Nie potrafię jak co poniektórzy obywatele stanąć na przystanku i w rogu oddać swoje płyny fizjologiczne.

Wybrałem sie nad morze ...

Jako że założyłem sobie stronę o podróżowaniu na facebooku, to postanowiłem się wybrać w jednodniową podróż przez Polskę. Wyjechałem z mojej miejscowości na południu Polski nad morze Bałtyckie. Postanowiłem skorzystać i przetestować nowe połączenie prężnie rozwijającej się linii nisko kosztowej PolskiBus.com. Zakupiłem sobie bilet przez internet w obie strony za 60 zł. i postanowiłem sie podzielić z Wami swoimi wrażeniami oraz z tego co odkryłem w sobie. Tak więc nie do końca będzie to test linii Rzeszów-Kraków-Katowice-Łódź-Toruń-Gdańsk w skrócie P12.

Uleglem i mam iPada

Co nie zmienia tego ze i tak dalej używam także mojego Galaxy Note 10.1 mam kilka uwag którymi sie podziele z wami na łamach http://potrzebujeto.pl :)

Napoje Energetyczne są na naszym rynku

Mocno zakorzenione. Największymi udziałowcami Polskim rynku jest????
Zaskoczenie
Black Energy Drink a co myśleliście że Red Bull :)  niestety nie. Pod krakowska firma Food Care z Zabierzowa najpierw przy współpracy z Dariuszem Michalczewskim stworzyła markę na podstawie sportowego logo i pseudonimu naszego mistrza boksu TIGER. Doszło jak zwykle bywa do nie porozumień i współpraca się zakończyła, co nie spowodowało że firma straciła swoja pozycję. Marketingowcy poszli po kolejnego boksera Mike Tyson-a i zmienili nazwę z Tiger na Black. Kampania okazała się sukcesem co doprowadziło do tego że Food Care postanowił wskrzesić markę FRUGO. O Frugo innym razem się wypowiem.

Drogi Czepiaczku jak zdrowie

A no po Japońsku drogi przyjacielu po japońsku - jako tako. Gadaj lepiej co ciekawego na mieście spotkałeś?
- Znasz mnie szwendam się tu i tam głównie gonie za Strusiem Pędziwiatrem, ale ostatnio siedzę częsciej na Twitterze i podglądam co tam wypisujesz :)
- Jak myślisz zaczniemy w końcu coś nagrywać dla naszych czytelników
- Jak tylko odzyskasz głos - i nagle na monitorze poleciały mi literki a Kojot zamilkł, okazało się że nie tylko ja choruje a mój laptop także złapał jakiegoś wirusa. z pomocą przyszedł mi specjalista, znalazłem sobie skaner online i znów mogliśmy sobie gwarzyć z doktorem.

Pan Czepiak był chory i

leżał w łóżeczku i przyszedł pan Doktor jak sie masz Czepiaczku. Oj biada mi biada drogi Kojocie. Ciągle chory i bez życia. Myślę że czas coś z psocić zamiast się pod kołdrą pocić.